O autorze: Nazywam się Marcin Łupkowski i od lat zadaję sobie jedno pytanie: kim naprawdę jest człowiek – i co się pod nim kryje.
Nie podaję gotowych odpowiedzi. Tworzę przestrzeń, w której można je odnaleźć samodzielnie.
Jestem autorem, niezależnym twórcą i badaczem-amatorem, odkrywcą-amatorem, zjawisk duchowych, kulturowych oraz społecznych. Moje książki i teksty to efekt wieloletnich obserwacji, analizy źródeł oraz własnych przemyśleń – często idących pod prąd utartym schematom.
Żeby pisać, muszę obserwować. Skądś te dane należy czerpać. A najlepszym poletkiem doświadczalnym jest życie codzienne.
Poruszam tematy, które dla wielu pozostają niewygodne lub niezrozumiałe:
szatanizm, angelologia, natura dobra i zła, symbolika biblijna oraz ukryte znaczenia kultury.
Dla mnie „szatan” nie jest prostą figurą religijną. To archetyp przeciwnika – siły, która sprzeciwia się niesprawiedliwości. Właśnie to podejście rozwijam w swoich książkach, gdzie tworzę własne interpretacje i postacie, takie jak Beliar – obraz ziemskiego Szatana osadzony w realiach człowieka.
Inspirują mnie zarówno teksty biblijne, jak i współczesna myśl – w tym twórczość Antona Szandora LaVey’a, której wpływ na kulturę masową jest niepodważalny.
Proszę się zastanowić i odpowiedzieć sobie na pytanie: kto jest bardziej popularny od Szatana? W końcu, to z jego powodu żyjemy w grzechu, z dala od raju utraconego.
Moje publikacje nie są teorią oderwaną od rzeczywistości. To próba zrozumienia świata takim, jakim jest – ze wszystkimi jego sprzecznościami.
Dlaczego piszę?
Piszę, bo widzę więcej.
Piszę, bo nie zgadzam się na uproszczenia.
Piszę, bo chcę zostawić coś, co zmusi do myślenia.
Każda moja książka to nie tylko historia – to eksperyment intelektualny, który może zmienić sposób patrzenia na rzeczywistość.
Jeśli szukasz wygodnych odpowiedzi – nie znajdziesz ich tutaj.
Jeśli szukasz prawdy – nawet tej niewygodnej – jesteś we właściwym miejscu.
Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo
Trzy książki, cztery wydania

Poza pisaniem
Nie jestem tylko autorem.
Jestem też człowiekiem, który żyje, obserwuje i doświadcza.
Gotuję, naprawiam samochody, interesuję się elektryką, budownictwem i projektami DIY. Pracuję rękami i myślę praktycznie – dlatego moje podejście do świata nie jest oderwane od realności.
Czasem uciekam do natury – do lasu, ciszy i prostych rzeczy. Tam najłatwiej złapać dystans i zobaczyć więcej.
Na koniec
Kiedyś byłem skromny.
Dziś po prostu mówię wprost:
piszę o tym, co mnie interesuje – i robię to na własnych zasadach.
Jeśli to czujesz, moje książki są dla Ciebie.
